Od 1 stycznia 2027 roku w blokach ma obowiązywać minimalna opłata za ogrzewanie. Nieważne, czy ktoś grzeje, czy siedzi w swetrze pod trzema kocami – zapłaci co najmniej 15% kosztów zmiennych. Do tego dojdą zdalne liczniki, które mają „uszczelnić system” i skończyć z tzw. pasożytnictwem cieplnym. Brzmi rozsądnie? Na papierze tak. W życiu? Jak zwykle – zapłacą najsłabsi.
Tag: